Padł mi telefon, więc zrobiłem sweetaśkę Maciem.
To nie jest tak, że ja się uparłem, ta Historia, zwyczajnie nie daje zasnąć...
To jedna z tych, która postanowiła być z Tobą mimo upadku...
_________________
Jakkolwiek Obserwatorom, wiem, że moje wszelkie sloty powinna obecnie zajmować inna sprawa kryminalna, aczkolwiek w tym przypadku występuję wyłącznie w roli turysty, który wieczorem pałętając się po ulicach East Village, trollując poniekąd Comedy Cellar, dając tym samym do zrozumienia moje nadejście...
_________________
Chciałoby się powiedzieć "zagubiłem się", to łatwiejsze.
Trzeba powiedzieć, "podjąłem tematy o klauzuli poufne".
_________________
NIEDZIELA, niezależnie od tego w co wierzysz, jakie wyznajesz zasady to dzień "ładowania".
Ja mam podobno niedzielę od pięciu lat, z kolei niekoniecznie patrzę chyba z tej strony na "H-Day"
_________________
Są takie dni...
Pozdrawiam,
Joachim
No comments:
Post a Comment